Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Kuchnia pełna niespodzianek > Cassava cake - filipiński deser
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Staines-Upon-Thames
2017-11-11 21:40:16 Zgłoś
W poprzednim wątku pichciłem coś prostego z użyciem manioka ( wolę pozostać przy nazwie cassava ;) ). Tym razem deser popularny na Filipinach. Będąc na Filipinach są dwa desery, których trzeba spróbować: halo-halo oraz właśnie cassava cake. Jest to jeden z moich ulubionych deserów i jeśli dobrze zrobiony, to można nim naprawdę kogoś zaskoczyć, bo jest właściwie nieznany w Europie.

Co potrzebujemy:

Ciacho:
900-1000g startej cassavy/manioka
3 jajka
440g caster sugar ( to chyba cukier puder? )
200ml evaporated milk ( odparowane mleko? )
300ml mleka kokosowego
60g niesolonego masła, roztopionego

Topping:
2tbsp ( lub łs ) mąki ( takiej normalnej )
400g mleka skondensowanego(? condensed milk )
80ml mleka kokosowego
2 żółtka jajek
[opcjonalnie] ser ( nie miałem , żona mi powiedziała dopiero jak serwowałem jej porcję, że na Filipinach ser dodają do toppingu )

Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Jak wiatrakowy to nieco mniej.

Na ciacho wszystko dokładnie wymieszać. Im więcej cassavy, tym mniej gąbczasta struktura ciasta. Ja akurat lubię gąbczastą wersję, więc więcej płynów, mniej cassavy w mojej mieszance. Również cukru dodałem mniej. Przepisy podają ogromne ilości, generalnie na Filipinach cukier dodawany jest nawet do spagetti w takiej ilości, że dla Europejczyka byłoby to niezjadliwe. Więc 50%-75% powinno wystarczyć.

Po zmieszaniu mieszanki rozłożyć ją w nieco natłuszczonej/namaślonej formie. Ja miałem trochę problemu z tym, że forma nie była szczelna i ponieważ miałem 1/4 cassavy to i mniej mieszanki zrobiłem, więc musiałem improwizować Rozłożyć mieszankę i do piekarnika tak na godzinkę.

Po godzinie pozwolić się ciastowi ochłodzić. W międzyczasie zacząć przygotowywać topping. Ubić nieco żółtko i zmieszać składniki razem w małym garnku czy co tam macie. Na małym ogniu ciągle mieszać, aż nabierze to konsystencję budyniu czy innego dżemu. Rozłożyć topping na cassavie kejku i skarmelizować palnikiem ( blowtorch ). Jak nie macie palnika, to można do piekarnika wrzucić na tryb "broil" na chwilę. Ja palnik mam. Niestety w palniku wyczerpał się gaz Więc dupa z karmelizacji, ale i tak jako tako wyszło.

Poniżej zdjęcie finalne:


































No dobra, żartuję. Przed skonsumowaniem ostatniego kawałka ( upichciłem tylko 4 małe, bo miałem jedynie resztkę cassavy i był to eksperyment ):



U góry powinna być ładnie skarmelizowana warstwa, ale tak jak napisałem - zapomniałem, że skończył się gaz w palniku, a numeru z piekarnikiem nie próbowałem

Zaakceptowane przez żonę, więc jak na pierwszą próbę nie jest źle. Przy następnej jeszcze bardziej ograniczę cukier - nie jestem przystosowany do filipińskich poziomów ( oj, moja głowa czuję że w tym było dużo cukru, mimo że i tak ograniczyłem ). Wybiorę nieprzemakalną formę i bardziej dostosowaną do ilości cassavy ( nie miałem pojęcia ile tego miksu wyjdzie ). W każdym razie nawet ta pierwsza próba wyszła wystarczająco dobrze

To tyle na razie o cassavie idę cierpieć z powodu "insulin spike"


--
Jez_z_lasu
Jez_z_lasu Bojownik od 14 stycznia 2013
2017-11-11 22:02:25 Zgłoś
Fantastyczna tarta!

ps. pisz jak człowiek - pół szklanki tego, garść tego, puszka tamtego Który kucharz trzyma w kuchni wagę?

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Staines-Upon-Thames
2017-11-11 23:28:35 Zgłoś
:jez_z_lasu zawsze używam wagi Nie cierpię miar "na oko". A już najbardziej nie cierpię łyżek i szklanek czy "cups"

Tarta to trochę inny rodzaj wypieku. Cassava cake na ogół jest nieco wyższe, ale to by wymagało lepszego planowania i dobrania wielkości formy do ilości mańka czy jak mu tam Następnym razem z całego korzenia upichcę i dorzucę ser. No i najważniejsze - zatankuję palnik

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
krzycz22 Superbojownik od 23 kwietnia 2004 | już nie Łódź
2017-11-12 01:51:22 Zgłoś
ojjj taaak.... zawsze mnie szlag trafia jak w przepisach widzę "cups", itp. Ja piję z kubka 568 ml, żona - 300ml, dziecko - 220ml. I teraz ile, kurde, mam mąki wsypać??

--
Jez_z_lasu
Jez_z_lasu Bojownik od 14 stycznia 2013
2017-11-12 03:25:25 Zgłoś

Chyba ucaluje mamie ręce, że tego nauczyła
1 kubek/szklanka to niecałe ćwierć litra wody/13 deko mąki lub cukru pudru lub kakaa/ circa 22 deko zwykłego cukru.

Ciasto na jeden biszkopt na dużą brytfanne:
4 białka ubić, sprawdzić przez odwrócenie miski do góry dnem nad głową, jak nie spadnie na głowę dodać 4-5 dużych łyżek cukru, ubić i znów sprawdzić, dodać szklanke/dwie mąki, trochę zapachu, wymieszać napowietrzajac, wylać na posmarowana masłem i wyłożona papierem brytfanne, piec w 160-180 st. C przez 15-20 min.

Sernik:
Do malaksera wrzucić 4-5 jajek, kostkę masla/margaryny, szklanke cukru, do pełna twarogu, saszetke budynku wanil/śmietank., rozbijać 5 min., wylać do miski, powtórzyć poprzednie kroki raz jeszcze, ubić gorzka pianę z 4-5 bialek, wszystko wymieszać, dodać dodatki - mleko/brzoskwinie/zapachy.
Piec w 160-170 st. C do czasu aż zrobi się pomarańczowe na górze lub zacznie pękać.

kurde chyba spalił mi się dysk ssd w lapkurobie to co inni ludzie i Microsoft polecają w przypadku błędu dysku "drive is locked" podczas próby naprawy Windowsa z dvd, ale nie pomaga dobrze ze nie było na nim danych...

--
joemamut
joemamut Superbojownik od 30 października 2009
2017-11-12 03:56:33 Zgłoś
maniokU!

--
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Jane_Doe Bojowniczka od 18 sierpnia 2006
2017-11-12 04:24:59 Zgłoś
:salival jaki ser? Żółty? Twaróg?

--
====>====>
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Staines-Upon-Thames
2017-11-12 16:05:38 Zgłoś
Cheddar będzie ok

:joemamut sam jesteś maniok Ale odmianę zapamiętam i raczej zostanę przy słowie cassava ;) I tak sporo problemów sprawia mi spolszczenie tego co chcę tu napisać.
Ostatnio edytowany: 2017-11-12 16:06:43

--
hubbabubba
hubbabubba Robi dobrze nawet przez telefon od 25 kwietnia 2003 | Oława
2017-11-13 01:53:24 Zgłoś
:salival A Ty to jak długo w ten London livujesz, że tak ładnie już ten polska język już słabo rembemer?

--
Drogi mej nie wytyczyły, Ni dźwięk werbla, Ni dźwięk cytry, Idę póki starczy siły, Idę po pół litry!
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
salival Little Princess od 18 sierpnia 2005 | Staines-Upon-Thames
2017-11-13 13:04:29 Zgłoś
:hubbabubba jak chcesz się ponabijać to mieszkam zaledwie 14 lat Nie to jest problemem. Problemem jest to, że języka polskiego używam głównie na JM . Przez większość dni nie pada żadne słowo po polsku z moich ust poza "k*wa" jak np. wczoraj, gdy złapałem gorącą michę Ani w pracy, ani w domu po polsku nie mówię, wiadomości polskich nie czytam, chyba że ktoś tu coś podlinkuje. Znajomych Polaków miałem lata temu, ale towarzystwo się wykruszyło dawno temu. Czasami zdarzy się też dwa słowa zamienić z barmanem z Polski w pobliskim pubie. Inna sprawa, że sporo słów i zwrotów znam tylko po angielsku i to pierwsza forma jaka mi do głowy przychodzi, gdy chcę coś napisać. Często muszę posiłkować się guglem, bo zwyczajnie nie wiem jak niektóre słowa/zwroty sformułować, by dało się mnie zrozumieć. Staram się jak mogę, ale nie zawsze mi to wychodzi. Przynajmniej nie używam wymówki, "sory za brak polskich znaków, ale mam angielskiego laptopa"
Ostatnio edytowany: 2017-11-13 13:05:35

--
Forum > Kuchnia pełna niespodzianek > Cassava cake - filipiński deser
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj